Zapowiedź meczu: Arsenal – Everton

W niedzielne popołudnie Premier League przygotowała nam naprawdę ciekawe widowisko. O 17.30 na The Emirates zabrzmi pierwszy gwizdek spotkania Arsenal – Everton. Mecz ten ma ogromne znaczenie dla obu drużyn, ponieważ ewentualne zwycięstwo jednym zagwarantuje przeskoczenie rywala w tabeli, a drugim, zwiększenie przewagi do “bezpiecznej”. 

Niepokonani

Ostatnie kolejki są dla zespołów jednymi z najlepszych w całym sezonie. Arsenal nie dał się pokonać od sześciu ligowych spotkań. Seria Evertonu trwa mecz mniej. Chociaż w przypadku tych pierwszych remisy z Crystal PalaceBurnley można traktować jako wpadki (Burnley ostatnio gra genialnie, więc uznajmy to za mini-wpadkę), to Everton fenomenalnie wykorzystał sprzyjający terminarz i z pozycji w dole tabeli, wbił się w czołówkę. Dobre dyspozycje nie wzięły się znikąd, odpowiedzialność ponosi dwóch, jakże różnych, gentlemanów…

Nowe twarze

W poprzednim starciu Everton – Arsenal na ławce trenerskiej zasiadało dwóch menadżerów tymczasowych, mimo że ci właściwi byli już znani. Mecz, w którym za drużyny odpowiadali Freddie LjunbergDuncan Ferguson, skończył się bezbramkowym remisem i lekko mówiąc… nie porwał. Od tamtego czasu w obu klubach zaszedł porządny remont i na próżno szukać śladów Emery’ego czy Silvy. Arteta określił i ustabilizował zespół, dał niektórym zawodnikom odżyć (Ozil, Xhaka, Luiz) oraz sprecyzował taktykę, czego dowodem jest brak mnóstwa zmian stylu gry podczas jednego meczu. Ancelotti od swojego przyjścia poprawił praktycznie wszystkie aspekty gry “The Toffees”. (więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ). Obecna konfrontacja zapowiada się zdecydowanie lepiej niż poprzednia. Na pewno gorzej być nie może.

Znalezione obrazy dla zapytania: ancelotti and arteta

Źródło: LoveWorld TV

Nieobecni

Kontuzje są obecnie większym problemem dla Arsenalu. Prawdopodobnie nie zagra TorreiraSokratis, a na pewno Cedric, Nelson, TierneyChambers. Może żaden z nich nie jest główną siła “Kanonierów”, ale rotacja przydałaby się Artecie. Zwłaszcza, że są 3 dni po i 4 dni przed meczem w Lidze Europy. Everton ostatnie spotkanie rozgrywał ponad 2 tygodnie temu, więc problem zmęczenia u nich nie istnieje. Mecz prawdopodobnie opuszczą WalcottGomes. Na pewno nie zagra Gbamin.

Waga większa niż się wydaje

Może spotkanie dziesiątej i jedenastej drużyny z tabeli nie jest wielkim hitem, ale dla obu stron znaczy ogromnie dużo. Przed Evertonem trudna seria spotkań (arsenal, MANCHESTER UNITED, chelsea, LIVERPOOL), więc dobry wynik na jej początek będzie istotny dla dalszych losów starć z czołówką. Arsenal w razie porażki straci 5 punktów do przeciwnika i jeszcze bardziej oddali się od miejsc pucharowych. Po słabych startach obie strony robią wszystko, żeby odkuć się lidze w końcówce. Powoli zaczynamy rozdział “Finish” w Premier League. Każdy punkt jest ważny, szczególnie w walce z bezpośrednim konkurentem.

 

 

Udostępnij

Nie mam pojęcia, co mógłby wnieść ten opis. Pij 2,5 litra wody dziennie, segreguj śmieci, zażywaj świeżego powietrza i śpij więcej niż 6 godzin. Miłego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *